![]() |
| ♥ Never lose hope ♥ |
Riley siedziała w pociągu słuchając muzyki. Jechała bowiem do Los Angeles na studia. Była to dość długa droga ale w końcu dotarła na miejsce. Wzięła swoją walizkę i wyszła z pociągu.
- Wreszcie na miejscu! - powiedziała ucieszona. Szybko ruszyła do mieszkania, które kupiła. Musiała mieć gdzie mieszkać, prawda? W mieszkaniu rozpakowała się. Następnie ruszyła na kampus.
Zauważyła na miejscu dużo stolików i stoisk. Wszyscy poznawali się, jedli i pili. Riley podeszła do jednego stoiska i poprosiła o kawę espresso. Usiadła przy stoliku pijąc samotnie kawę. Nagle przysiadła się do niej brązowo-włosa dziewczyna.
- Hej. - powiedziała nieznajoma.
- Cz-cz-cześć... - rzekła nieśmiało.
- Jesteś nieśmiała? - zapytała się z uśmiechem na ustach.
- Może trochę... - odparła.
- Nie bądź smutasem! - powiedziała, a następnie wypiła trochę kawy. - tak w ogóle jestem Jessica, możesz na mnie mówić Jess.
- A ja Riley - uśmiechnęła się do niej.
- Słuchaj, wiesz kim jest tamta blondynka? Jest taka tajemnicza, nie uważasz?
- Tak. Rzeczywiście. - spojrzała się na nią.
- Przepraszam, muszę już iść. Mam do załatwienia parę rzeczy. - po czym zasunęła krzesło z powrotem.



Strasznie krótkie :/ A tak btw, to jeżeli wypowiedzeniu czegoś przez bohatera chcesz zrobić wtrącenie narratora, to nie możesz stawiać kropki, ponieważ koniec zdania jest dopiero po wtrąceniu. Ta zasada obowiązuje tylko kropki.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie ;D: szaresny.blogspot.com